Strony

czwartek, 17 października 2013

Batiste - suchy szampon

Cześć:)

Ostatnio tematyka związana z pielęgnacją włosów zdominowała mojego bloga. Dziś nie będzie inaczej i również przedstawię Wam kilka kwestii na temat suchego szamponu firmy Batiste.

Jak dotąd jest to mój najlepszy suchy szampon do włosów. Naprawdę minimalna ilość wystarczy by odświeżyć włosy, przez co produkt jest bardzo wydajny. Przy aplikacji produkt pozostawia biały nalot na włosach ale po odpowiednim wyczesaniu jest niewidoczny na głowie. Szampon przedłuża trwałość włosów na 24h, a nawet i dłużej. Niesamowicie unosi włosy u nasady i sprawia, że jest ich optycznie więcej. Szampon nie wysusza mojej wrażliwej skóry głowy oraz nie powoduje łupieżu. Bardzo dobrze zmywa się nawet łagodnymi szamponami. Aplikator rozpyla równomiernie produkt na włosach, nie powodując niestarannych placków na głowie. 


Skład: Butane, Isobutane, Oryza Sativa (rice) Starch, Propane, Alcohol Denat., Parfum (fragrance), Coumarin, Distearyldimonium Chloride, Cetrimonium Chloride. 

Sposób użycia:
Wstrząsamy butelką i z odległości około 30 centymetrów rozpylamy odrobinę suchego szamponu u nasady włosów, wmasowujemy go we włosy, następnie je rozczesujemy układamy jak zwykle. Ważne by nie trzymać butelki zbyt blisko głowy, bo wtedy szampon nie rozpyla się równomiernie i być może będzie konieczność wyczesania białych śladów.

Pojemność: 200 ml
Cena: ok. 15 zł
Szampony Batiste stacjonarnie są teraz dostępne w drogeriach Hebe. Można je kupić również w sklepach internetowych.

Nadmienię jednak, że jest to produkt do zadań specjalnych i raczej awaryjnych. Staram się go nie nadużywać ponieważ boje się, że wysuszy mi skórę głowy. A Wy lubicie tego typu produkty?

23 komentarze:

  1. Szkoda, że trochę bielą moje włosy. Na pewno przetestuje wersję dla brunetek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam ochotę na tę wersję dla brunetek:)

      Usuń
    2. też chcę wersję dla brunetek :)

      Usuń
  2. Aktualnie od czasu do czasu używam suchego szamponu Isany, ale jednak wolę umyć włosy nawet, jeśli mam to zrobić szybko :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też wolę umyć ale i tak uważam, że suchy szampon się przydaje;)

      Usuń
  3. Zapach ładny, ale jakoś nie widziałam szału, nie przekonują mnie te suche szampony ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam i uważam, że jest to świetny produkt;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bardzo lubię, a wersja wiśienkowa jest moją ulubioną wersją zapachową:)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mjie suchy szampon zawsze musi być w pogotowiu ;-)
    Mam Batiste dla brunetek, fajny jest!
    Mam również suchy szampon z Lusha, i to jest dopiero rewelacja!
    Zdecydowanie najlepszy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaciekawiłaś mnie tym szamponem z Lusha;)

      Usuń
  7. lubię ten, cherry, myślę jeszcze czy kupić wild :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Podejrzewam, że ten zapach czereśniowy musi być boski. Ja na razie miałam tylko oryginals. I też lubię mieć pod ręką suchy szampon, ale staram się go nie nadużywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również staram się nie nadużywać:)

      Usuń
  9. Uwielbiam Batiste. Zużywam drugie opakowanie szamponu dla szatynek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio mam wielka ochotę na niego.

    OdpowiedzUsuń
  11. kupiłam sobie małą wersję jak byłam w UK i jak dla mnie jest super, na pewno sobie zamówię ;) wcześniej używałam suchego szamponu Isana i też nie był zły, ale Batiste dużo przyjemniej i łatwiej się używa :) no i zapach bardziej mi się podoba, Isana ma bardzo charakterystyczny i chodzi za mną, jak użyję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. kurczę a u mnie on się nie sprawdził. ale tylko w jednej kwestii- bieli i matowi okropnie. reszta- odświeżenie, unoszenie u nasady jak najbardziej na plus

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)