Strony

niedziela, 10 listopada 2013

Zima mi niestraszna:)

Cześć:)

Wczoraj mój Chłopak odkrył w Lidlu bardzo fajną odzież termiczną. Mamy w planach pochodzić trochę po górach, a gdy będą odpowiednie warunki wybrać się na narty. Nigdy nie miałam ciuchów termicznych. Ubierałam się na cebulkę ale niestety czasem zdarzało mi się zmarznąć.

Odzież, o której dzisiaj mowa wykonana jest ze 100% poliestru. Mam trochę obawy czy ten materiał będzie przepuszczał powietrze. Jednak dopóki nie wypróbuje ciuchów na sobie to się nie dowiem. Wybrałam sobie dwie koszulki z długim rękawem. Pomimo iż jest to rozmiar M sięgają aż za pupę. Cena jednej sztuki zarówno koszulki jak i spodni to 22 zł. Przeprowadzając arcytrudny(;)) rachunek koszt 3 sztuk wynosi 66 zł. Myślę, że jak za tę cenę warto kupić tego typu odzież. Już śmigałam po mieszkaniu w ciuszkach i przyznam, że rzeczywiście są cieplutkie i bardzo miłe w dotyku.


Spodnie wzięłam w rozmiarze L z racji moich masywniejszych ud, bałam się również, że mniejsze rozmiary będą za krótkie. Mam 168 cm wzrostu ale stosunkowo długie nogi i często mam problem z kupnem tego typu ubrań. Swoją drogą kupno rajstop jest dla mnie udręką, muszę kupować rozmiary dla wielkoludów. Spodnie są przylegające do ciała i nieco krótkie, gdzieś tak do przed kostkę. Mogłyby być nieco dłuższe ale tragedii nie ma. 


Jestem bardzo ciekawa jak ten zestaw sprawdzi się u mnie. Cena jest bardzo atrakcyjna, a jakość wyjdzie w praniu;)

A Wy korzystacie z odzieży termicznej?


16 komentarzy:

  1. wcześniej je wypróbuj, żebyś nie zamarzła ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie korzystałam z takiego cudeńka, ale słyszałam, że jest to dobry wynalazek. Mam pewne obawy przed górami zimą, mimo, że chciałabym je zobaczyć o takiej porze roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie góry są piękne o każdej porze roku:)

      Usuń
  3. Zapomniałam o tych koszulkach, pewnie już nic nie zostało :( Na spodnie nawet nie patrzę, z moimi nogami miałabym rybaczki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt Twoje nogi to są w ogóle mega długie. Koszulek było całkiem sporo jeszcze:)

      Usuń
  4. W tamtym roku w większe mrozy ubierałam spodnie termiczne mojego narzeczonego - oczywiście za duże ;)
    Ale efekt mimo nieodpowiedniego rozmiaru był wyczuwalny! Było mi bardzo ciepło i mrozy przestały być groźne. :)
    Koniecznie daj znać jak spisała sie odzież z Lidla.

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie korzystałam, daj znać koniecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie korzystałam jeszcze, ale przydała by mi się taka odzież właśnie na wycieczki w góry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja postanowiłam skorzystać z niskiej ceny i zaopatrzyć się w taką odzież:)

      Usuń
  7. Oglądałam tą bieliznę dla mojego mężczyzny, ale jednak się nie zdecydowalam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w ogóle planuję kupić w tym roku na zimę jakieś legginsy do chodzenia po domu. Lubię czuć się komfortowo i wygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja po domu chodze w dresikach, a legginsy zakladam jedynie do kozaczkow :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. daj znac, czy ta odziez termiczna rzeczywiscie dziala :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz:)