Strony

wtorek, 23 kwietnia 2013

Dermogal czyli rybki śmierdziulki

Cześć:)

Zabieram się już któryś raz do recenzji tego produktu. Uczucia mam mieszane i stąd te wahania. Przedmiotem moich rozważań są znane pewnie Wam rybki DERMOGAL A+E firmy Gal.

Kapsułki można kupić w aptece i raczej nie ma problemu z ich nabyciem. Cena również nie jest wysoka, za 48 kapsułek zapłacimy ok. 12 zł.


W opakowaniu znajdziemy dwa blistry po 24 kapsułki. 
Aplikacja kosmetyku nie jest kłopotliwa, ukręcamy ogonek naszej rybce i wylewamy sobie całą zawartość kosmetyku na dłoń, a następnie aplikujemy na twarz. Kosmetyk nie spływa z twarzy oraz nie tłuści wszystkiego wokół. Spokojnie można iść spać:) Zapach jest specyficzny i nie ma co tu ukrywać... Dla mnie śmierdzi śliną psa:D Były takie dni kiedy używało mi się ich bezproblemowo, tzn. zapach nie przeszkadzał mi tak bardzo ale czasem było też tak, że aż zbierało mnie na wymioty. Szczerze nie wiem od czego tak zależy ale tak właśnie było u mnie.


Walory zapachowe mamy już omówione więc przejdźmy do działania. I tu zaczyna się problem... Generalnie jeśli chodzi o ogólną, całościową pielęgnacje twarzy to kapsułki spisywały się dobrze. Skóra była rano wypoczęta i promienna oraz było czuć nawilżenie i odżywienie. Problem zaczynał się w miejscach mojej twarzy gdzie mam bardzo zrogowaciały i suchy naskórek ( niestety pozostałości po zimie).
W tych miejscach kapsułki sobie nie radzimy, było wręcz gorzej. Wszystkie newralgiczne miejsca były przesuszone i odstawały suche skórki. Zero nawilżenia!! Nie wiem czym jest to spowodowane ale nie podoba mi się ten efekt, być może moje oczekiwania były zbyt wysokie.
Dodam, że zużywałam połowę opakowania oraz, że używałam tego produktu tylko na noc nigdy pod makijaż.


Podsumowując, polecam je dziewczynom, które nie mają silnie suchych partii twarzy i oczekują tylko uelastycznienia i nawilżenia skóry. Z większymi przesuszeniami te rybki nie dadzą sobie rady. Cena nie jest wysoka więc myślę, że warto wypróbować, może u Was sprawdzą się bardziej;)






43 komentarze:

  1. wiele razy słyszałam o tych rybkach, jednak nigdy nie skusiłam sie na nie, może i dobrze skoro ze suchymi partiami twarzy sobie nie radzą

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam je na liście zakupów bo potrzebuje do moich domowych masek witaminki A :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może w tej postaci się lepiej sprawdzą;)

      Usuń
  3. Ja kiedys uzywalam czego podonego z rossmanna - istna masakra, mialam uczulenie zycia dlatgeo boje sie troche juz kosmetykow w tej formie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja pewnie kiedyś spróbuję tych kapsułek, chociaż teraz mam mieszane uczucia, bo obecnie na mojej skórze pojawiło się wiele przesuszeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic nie szkodzi spróbować, najwyżej będziesz narzekać jak ja;)

      Usuń
  5. jako posiadaczka suchej cery nie polubiłabym się z nimi.. zapach też nie zachęca :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nigdy nie używałam takiego specyfiku : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam je i nie byłam specjalnie zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem kompletnie nieodporna na zapachy, więc pewnie bym nie dała rady z tymi rybkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, trzeba mieć do nich cierpliwość;)

      Usuń
  9. oczywiście będzie recenzja kosmetyków :D

    ja nigdy nie slyszałam o tych rybkach ;d ale ja za to mam tłustą cerę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno do tłustej też się nadają...

      Usuń
  10. Używałam tylko rybek z keratyna, które uratowały moje paznokcie :) tych nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio miałam w łapkach te z keratyną:)

      Usuń
  11. jak śmierdzą śliną psa to ja podziękuję :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślałam, nad nimi, ale po Twojej recenzji się zniechęciłam....:( :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może u Ciebie się sprawdzą, nie ma co przekreślać od razu;)

      Usuń
  13. Ja mam te rybki i lubimy się. Co prawda nie nakładam ich na twarz,a na paznokcie i rewelacyjnie odżywiają, natłuszczają i wzmacniają płytkę. I nie pachną jak ślina psa ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Może wahania zapachowe zależą od Twojego dnia cyklu. :) To może mieć wpływ.

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak właśnie pachnie olej z wiesiołka mi jednak on nie przeszkadza. Stosuję te rybki zima jako kuracja na skórę twarzy, a teraz takie dwie rybki w końcówki włosów :)
    Obserwuję
    Zapraszam kolejny raz do mnie :)
    http://avida-dolars.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe te rybki, ale z moją suchą skórą mogą nie dać sobie rady. Poza tym tak zareklamowałaś zapach, że na pewno się nie skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja siostra używała kiedyś rybek, ale jej nie pomogły ; )
    No i ten zapach odstrasza D:
    Zapraszam do siebie ;)
    Za każdą obserwację i komentarz się odwdzięczam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przykro mi, że się u Ciebie sprawdziły tylko połowicznie. Z GAL mam tylko odżywkę keratynową i jestem z niej całkiem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam rybek jeszcze.
    Śliny psa nie wąchałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Sporo dziewczyn je poleca, ale nie dla mnie takie produkty...

    OdpowiedzUsuń
  21. Za ten zapach mówię nie, bo bym się bała....

    Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę je przetestować, tak z czystej ciekawości jak podziałają na moją skórę, ale w moim mieście ciężko je spotkać.

    OdpowiedzUsuń
  23. Od firmy GAL posiadam i stosuję od pewnego czasu odżywkę keratynową (również w postaci twist off). Zapach mało atrakcyjny - mój luby twierdzi, że ich woń na włosach przypomina mu zapach uryny a na paznokciach/skórkach gnijących ziół xD hehe! Pozdrawiam i thx za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dlaczego zamiast dziewczynom, piszecie stale "dziewczyną".
    Czy to jest naprawdę jakaś przypadłość analfabetyczna dzieci ery internetu.... czytacie te łamańce jeden po drugim i nawet wam się sprawdzić w słowniku nie chce jak wygląda poprawna odmiana. Dziękuję za uwagę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdemu może się zdarzyć błąd. Wypraszam sobie takiego wulgarne komentarze, można zwrócić uwagę w kulturalny sposób ale, że jesteś anonimem to można Ci więcej wiem, wiem...

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz:)