Strony

piątek, 11 kwietnia 2014

KTC Woda Różana jako tonik do twarzy

Cześć:)

Ostatnio straciłam chęci do blogowania. Czynników demotywujących jest kilka. Zepsuł mi się aparat i nie mam fizycznie czym robić zdjęć. Nie miałam pracy, a co za tym idzie pieniędzy na nowy aparat. Praca jest więc myślę, że za jakiś czas będzie również aparat. Mam dość siedzenia już w domu i cieszę się, że będę pracować. Nie jest to praca marzeń ale dobre i to... 

Dziś chciałabym napisać Wam kilka słów o wodzie różanej, której używam od jakiegoś czasu. Jest to ten typ produktu, który odkryłam dzięki blogowaniu. Sama raczej bym na to nie wpadła. 

Na początku przelałam sobie wodę do mniejszego plastikowego opakowania w celu łatwiejszego użytkowania. Szklana butelka nie jest poręczna. Nie przepadam za różanym zapachem w kosmetykach i nieco bałam się tego kosmetyku. Na szczęście zapach nie jest duszący i nie utrzymuje się także na skórze.


Woda różana służy mi jako tonik przy porannej i wieczornej pielęgnacji twarzy. Jest to produkt bardzo delikatny, kojący i miły dla skóry. Skóra po zastosowaniu nie jest ściągnięta, a wręcz przeciwnie. Daje uczucie komfortu i lekko nawilżonej skóry. Woda domywa również resztki makijażu, którego nie usunęły inne produkty. Dobrym pomysłem będzie latem przelanie sobie jej do pojemnika z aerozolem i spryskiwanie się nią w ciągu upalnych dni. Jest to produkt wydajny i łatwy w użytkowaniu. Czytałam gdzieś, że można jej też używać przy rozrabianiu maseczek do twarzy czy też glinek. 
Wodę różaną można używać również do celów kulinarnych ale tego sposoby nie przetestowałam.

Pozdrawiam,

Myś:) 

32 komentarze:

  1. Dużo dobrego czytałam o wodzie różanej ;) Muszę ją wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ją od niedawna i póki co jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To mnie zaskoczyłaś z tym zastosowaniem jej w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! jest to produkt polecany do potraw:)

      Usuń
  4. Mam, mam, mam. Jeszcze sztuka nówka nieśmigana ;)
    Mam zamiar używać jej podobnie jak Ty, głównie jako tonik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej kwestii sprawdza się idealnie:)

      Usuń
  5. Ja ją lubiłam do płukanki na włosy : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam już gdzieś o niej ale nie widziałam jej jeszcze w sklepach stacjonarnych lub internetowych, które odwiedzam. Ale jak trafię na nią to chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wielu sklepach internetowych jest ta woda.

      Usuń
  7. Chodzi mi po głowie i któregoś dnia pewnie ją kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam wodę różaną ale do tej pory jeszcze nie stosowałam jej do twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. dużo pozytywnych komentarzy o niej słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przywiozłam ja z Indii i używałam w kuchni :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie używam wody różanej do rozrabiania maseczek algowych i naprawdę podkręca ich działanie :) jako tonik też sprawdza się super! A zapach bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To muszę wypróbować do mojej maseczki algowej:)

      Usuń
  12. Hydrolat różany miałam, ale wody jeszcze nie. A widzę, że sporo dziewczyn ją używa, więc pewnie kiedyś i na mnie padnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nadal sie w wode rozana nie zaopatrzylam, mimo, ze tyle juz sie o niej naczytalam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  14. Moja cera ostatnio nie jest wybitna, wiec moze taka woda nie bylaby zlym pomyslem? :)

    www.katsuumi.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Koniecznie muszę wypróbować bo ponownie słyszę o niej dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja od dłuższego czasu mam na nią wielka ochote i pewnie przy wakacjach sie na nia skuszę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)