Strony

poniedziałek, 27 lutego 2012

YVES ROCHER MICELLAR CLEANSING WATER

Hej:)
Dziś post z serii "w biegu".
Czy Wy też łapiecie się na tym, że życie ucieka Wam między palcami?
Zaczęłam studia magisterskie i mam coraz mniej czasu, a problemów przybywa...

Dziś dosłownie kilka słów o micelu z Yves Rocher.



     


Info z opakowania:

 Składniki pochodzenia roślinnego: wyciąg z zielonej herbaty, wyciąg z białej herbaty, wyciąg z herbaty z Madagaskaru, woda z rumianku pochodzącego z upraw biologicznych, olejek z róży muszkatołowej.
 Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego. Flakon wykonany z plastiku z recyklingu (25%)

Pierwszy gest dla zachowania młodości Twojej skóry: lekki, a zarazem skuteczny płyn micelarny do demakijażu twarzy, oczu i ust, który uwzględnia potrzeby skóry.

Efekt: skóra perfekcyjnie oczyszczona , oddycha i zachowuje młodość.
Stosować rano i wieczorem za pomocą płatka kosmetycznego. Nie wymaga spłukiwania.
Formuła testowana pod kontrolą dermatologiczną i okulistyczną.



    





Moja skromna ocena:

Myślę, że producent powinien się dowiedzieć co to jest struktura micela...
Ten kosmetyk nie nadaje się do demakijażu, nie radzi sobie z tuszem do rzęs, cienie zmywa średnio. 
Ogólnie porażka...
Sprawdza się jako tonik, ale wolę jego kolegę z tej samej serii.
Tonik mogę polecić z czystym sumieniem ale to sobie darujcie;)
Cieszę się, że dostałam go w gratisie, a nie kupiłam za 37zł.
Pojemność: 200ml





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy komentarz:)